piątek, 21 listopada 2014

Wybory i zajazd Wiplera

Wybory samorządowe 2014
Wcześniej współczułem Wiplerowi jak go spałowali, ale widząc go wczoraj przed PKW ujrzałem Hitlera. Mój stosunek do tego człowieka się diametralnie zmienił, niech go tam codziennie pałują za to co zrobił. Uważam że na terenie komisji wyborczych i PKW, po zakończeniu głosowania, mają prawo przebywać tylko osoby które wcześniej były w komisji, każda inna osoba przebywająca na ternie komisji lub PKW powinna zostać z miejsca aresztowana. Członkowie komisji nie powinni opuszczać komisji aż do policzenia głosów i opublikowania protokołów. Tak powinno być, do zakończenia wyborów i podania wyników. Nie podobają mi się te wybory, ale nie zamierzam ich podważać. Chociaż muszę stwierdzić że w sytuacji gdy głosy nie zostały policzone, a zostały pozostawione bez opieki(powinna być osoba lub osoby przy kartach z głosami), nie wiem czy w świetle Polskiego prawa te głosy nie tracą ważności. Wydaje mi się że ustawodawca powinien to w jakiś sposób zabezpieczyć i uregulować. Ja wystawiam tym wyborom i osobom je przeprowadzającym 2 na szynach i powtórzę. Nie podobają mi się te wybory, ale nie zamierzam ich podważać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz