Afera "Kaczyńskiego", trwa już od tygodnia. A ja nawet nie wiem o co tam
chodzi. Czy oni mieli jechać samochodami, a polecieli samolotem. Czy
mieli lecieć samolotem, a pojechali samochodem. Pewnie koszt był by
podobny(nie liczę promocji). Teraz to już głupi jestem, nie wiem o co
chodzi. Afera grubymi nićmi szyta, taka na zamówienie. Chociaż dobrze że
postraszy tych wszystkich posłów i posłanki którzy lubią bifem jechać. Jak bifem panie i
panowie, to za swoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz